<?xml version='1.0' encoding='UTF-8'?><?xml-stylesheet href="http://www.blogger.com/styles/atom.css" type="text/css"?><feed xmlns='http://www.w3.org/2005/Atom' xmlns:openSearch='http://a9.com/-/spec/opensearchrss/1.0/' xmlns:georss='http://www.georss.org/georss' xmlns:gd='http://schemas.google.com/g/2005' xmlns:thr='http://purl.org/syndication/thread/1.0'><id>tag:blogger.com,1999:blog-8509508413580806104</id><updated>2012-02-15T22:28:19.059-08:00</updated><category term='wiersz'/><category term='wstęp'/><category term='rocznica'/><title type='text'>Michael Jackson - my King in my world.</title><subtitle type='html'></subtitle><link rel='http://schemas.google.com/g/2005#feed' type='application/atom+xml' href='http://my-king-in-my-world.blogspot.com/feeds/posts/default'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8509508413580806104/posts/default?max-results=100'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://my-king-in-my-world.blogspot.com/'/><link rel='hub' href='http://pubsubhubbub.appspot.com/'/><author><name>ntnrr</name><uri>http://www.blogger.com/profile/02747323009945769074</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='http://2.bp.blogspot.com/_p9kzwi6hjBw/TB5awCPRyvI/AAAAAAAAAA4/8QpduCWQRVw/S220/ntnrr.jpg'/></author><generator version='7.00' uri='http://www.blogger.com'>Blogger</generator><openSearch:totalResults>3</openSearch:totalResults><openSearch:startIndex>1</openSearch:startIndex><openSearch:itemsPerPage>100</openSearch:itemsPerPage><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-8509508413580806104.post-1728289253511741557</id><published>2010-06-24T06:20:00.001-07:00</published><updated>2010-06-26T04:19:07.347-07:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='rocznica'/><title type='text'>3. Śpij mój śnie...</title><content type='html'>Jutro mija rok odkąd Michael Jackson, mój książę zmarł. To będzie dzień nie tylko ciężki dla mnie, dla każdego fana Michaela. Czas tak szybko płynie, już rok minął od tego feralnego wydarzenia. Taki jest los, nie zmienimy go, niestety. Pamiętam dokładnie to, co zdarzyło się ubiegłego roku, co wtedy czułam, co robiłam, wszystko. To przykre, Michaela z nami nie ma, ale zawsze będzie w naszych sercach. Trzymajcie się. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_p9kzwi6hjBw/TCOBOZeYHuI/AAAAAAAAABw/hiXwdxWxmf0/s1600/bez%C2%A0tytu%C5%82u2.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 306px; height: 400px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_p9kzwi6hjBw/TCOBOZeYHuI/AAAAAAAAABw/hiXwdxWxmf0/s400/bez%C2%A0tytu%C5%82u2.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5486370855423844066" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;script type="text/javascript" src="http://www.wrzuta.pl/embed_audio.js?key=2c7jt4RQwnf&amp;login=ironman93&amp;width=450&amp;bg=ffffff"&gt;&lt;/script&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://michael-jackson.toplista.info/?we=ntnrr"&gt;&lt;span style="width:120px;height:40px;overflow:hidden;background:#EE0000;border:2px;border-color:#FF2222;border-style:outset;padding:5px;font:bold 11px verdana;color:white;text-decoration:none;text-align:center;cursor:pointer"&gt;Strony z Michaelem Jacksonem ! &lt;/span&gt;&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/8509508413580806104-1728289253511741557?l=my-king-in-my-world.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://my-king-in-my-world.blogspot.com/feeds/1728289253511741557/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://my-king-in-my-world.blogspot.com/2010/06/3-spij-moj-snie.html#comment-form' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8509508413580806104/posts/default/1728289253511741557'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8509508413580806104/posts/default/1728289253511741557'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://my-king-in-my-world.blogspot.com/2010/06/3-spij-moj-snie.html' title='3. Śpij mój śnie...'/><author><name>ntnrr</name><uri>http://www.blogger.com/profile/02747323009945769074</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='http://2.bp.blogspot.com/_p9kzwi6hjBw/TB5awCPRyvI/AAAAAAAAAA4/8QpduCWQRVw/S220/ntnrr.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/_p9kzwi6hjBw/TCOBOZeYHuI/AAAAAAAAABw/hiXwdxWxmf0/s72-c/bez%C2%A0tytu%C5%82u2.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-8509508413580806104.post-8279931885398074213</id><published>2010-06-21T05:23:00.000-07:00</published><updated>2010-06-21T07:06:02.781-07:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='wiersz'/><title type='text'>2. Wiersz</title><content type='html'>Jakiś czas temu napisałam wiesz dla Michaela. To było dokładnie w sierpniu 2009 roku. Czułam się wtedy przerażająco źle i totalnie rozbita, więc musiałam kilka słów przelać na papier. Tak sobie teraz pomyślałam, że co mi szkodzi i podzielę się nim z Wami. Uprzedzam, że nie jestem jakąś pisarką, wręcz przeciwnie. Mam ścisły umysł, a dokładniej matematyczno-chemiczny i nigdy nie pomyślałabym, że kiedykolwiek nadejdzie moment, że zmienię się w poetę. A jednak. Proszę Was o wyrażenie swojej opinii.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style:italic;"&gt;&lt;span style="font-weight:bold;"&gt;&lt;br /&gt;"Na zawsze moim Aniołkiem"&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style:italic;"&gt;Nie miałeś łatwo&lt;br /&gt;w życiu.&lt;br /&gt;Prześladowany, oskarżany, wyśmiewany&lt;br /&gt;Ty pokazałeś jak kochać&lt;br /&gt;ludzi,&lt;br /&gt;za wszystko, co dają od siebie.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Król Popu - tytuł zasłużony,&lt;br /&gt;bo talent posiadłeś ogromny.&lt;br /&gt;Dzieliłeś się nim zawsze i wszędzie,&lt;br /&gt;Wiecznie radosny i uśmiechnięty...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;A jednak stało się...&lt;br /&gt;Cios w serce dla bliskich i fanów&lt;br /&gt;ogromny.&lt;br /&gt;Odszedłeś na zawsze,&lt;br /&gt;tak nagle i nawet&lt;br /&gt;pożegnać się nie zdążyłeś.&lt;br /&gt;Jak grom z jasnego nieba&lt;br /&gt;spadła na nas wiadomość,&lt;br /&gt;trudna do przyjęcia do serca...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Nie wierzę, by to Twój &lt;br /&gt;zamiar był.&lt;br /&gt;Pogodzić jest bardzo ciężko.&lt;br /&gt;Łzy i odosobnienie przecież&lt;br /&gt;nic nie da, nic nie zmieni.&lt;br /&gt;Byłeś i nagle Cię nie ma!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Czy to wola boska ? Czy tak miało być?&lt;br /&gt;Ty jeden to wiesz...&lt;br /&gt;Wyrocznią moją byłeś i pozostaniesz.&lt;br /&gt;Jednak teraz płaczę&lt;br /&gt;udając uśmiech&lt;br /&gt;trwam dalej.&lt;br /&gt;czuję, jak ból rozrywa&lt;br /&gt;ciało moje.&lt;br /&gt;Ty też ogromnie cierpiałeś.&lt;br /&gt;Mimo tego trwałeś&lt;br /&gt;i nigdy się nie poddawałeś.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Mówią: "Był sobie chłopiec...".&lt;br /&gt;W sercu Piotruś Pan, bo&lt;br /&gt;Twe dzieciństwo nadal trwa tylko tam,&lt;br /&gt;gdzie nie ma nas.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Miłość ma i tak&lt;br /&gt;przeszłości nie zmieni.&lt;br /&gt;Jednak przyszłość ciągle&lt;br /&gt;bramę otwiera szeroko.&lt;br /&gt;Ból prędko nie minie,&lt;br /&gt;strata zbyt wielka jest i świeża.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Tutaj już się nie spotkamy.&lt;br /&gt;Tam wieczność stoi dla nas otworem.&lt;br /&gt;Czy to szczęście w nieszczęściu?&lt;br /&gt;Raczej nie...&lt;br /&gt;Zamiar boski? Przeznaczenie?&lt;br /&gt;Ty to wiesz... ja muszę zaczekać.&lt;br /&gt;Na razie mówię: "dobranoc Aniołku,&lt;br /&gt;Kocham Cię mocno&lt;br /&gt;i tęsknię..."&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;I żyję dalej,&lt;br /&gt;w nieszczęściu, rozpaczy,&lt;br /&gt;w świadomości, że może &lt;br /&gt;się spotkamy.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Wystarczy zmienić się, by zauważyć&lt;br /&gt;piękno twojej duszy.&lt;br /&gt;Ja ujrzałam już wcześniej.&lt;br /&gt;Twa dobroć, uczciwość i wrażliwość&lt;br /&gt;zwyciężała wszystko.&lt;br /&gt;Oprócz jednego - śmierci.&lt;br /&gt;Ty jesteś tam wysoko, a ja&lt;br /&gt;tu na dole&lt;br /&gt;pogrążona w smutku i rozpaczy.&lt;br /&gt;I tak snuję: "Śpij mój śnie..."&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Marzenia są przeróżne;&lt;br /&gt;jedno należy do mnie.&lt;br /&gt;Aby być z Tobą,&lt;br /&gt;na zawsze i na wieczność.&lt;br /&gt;Jeśli nie tu, to tam,&lt;br /&gt;ale dopiero wtedy&lt;br /&gt;gdy nadejdzie czas.&lt;br /&gt;Na razie powtarzam:&lt;br /&gt;"Dobranoc mój Aniołku..."&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_p9kzwi6hjBw/TB9rctk8v5I/AAAAAAAAABg/UISDikj0KFg/s1600/sygna4.gif"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 106px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_p9kzwi6hjBw/TB9rctk8v5I/AAAAAAAAABg/UISDikj0KFg/s320/sygna4.gif" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5485221012175634322" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/8509508413580806104-8279931885398074213?l=my-king-in-my-world.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://my-king-in-my-world.blogspot.com/feeds/8279931885398074213/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://my-king-in-my-world.blogspot.com/2010/06/2-wiersz.html#comment-form' title='Komentarze (3)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8509508413580806104/posts/default/8279931885398074213'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8509508413580806104/posts/default/8279931885398074213'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://my-king-in-my-world.blogspot.com/2010/06/2-wiersz.html' title='2. Wiersz'/><author><name>ntnrr</name><uri>http://www.blogger.com/profile/02747323009945769074</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='http://2.bp.blogspot.com/_p9kzwi6hjBw/TB5awCPRyvI/AAAAAAAAAA4/8QpduCWQRVw/S220/ntnrr.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/_p9kzwi6hjBw/TB9rctk8v5I/AAAAAAAAABg/UISDikj0KFg/s72-c/sygna4.gif' height='72' width='72'/><thr:total>3</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-8509508413580806104.post-8539233919899198312</id><published>2010-06-19T16:39:00.000-07:00</published><updated>2010-06-19T17:18:53.003-07:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='wstęp'/><title type='text'>1. Wstęp</title><content type='html'>Jak zapewne się domyślacie tenże blog będzie poświęcony osobie, która zmieniła świat, i bez której nie wyobrażam sobie swojego życia. Michael Jackson był ze mną odkąd pamiętam, pomimo wielu trudności. Mam nadzieję, że blog mój stanie się wyrazem mojego hołdu dla Michaela. Mam nadzieję, że mój blog Was zainteresuje. Pewnie domyślacie się, dlaczego zakładam tego bloga dopiero teraz, teraz, kiedy mija pierwsza rocznica śmierci Michaela Jacksona. Otóż dlatego, że wcześniej nawet nie myślałam o prowadzeniu jego. Nigdy na to nie miałam czasu. Skłoniła mnie również taka refleksja o przemijaniu. Już niedługo mija rok, rok od tej przykrej i w sumie okrutnej, dla nas fanów Michaela, daty. Każdy chciałby jej uniknąć. Mówi się, że czas leczy rany. W moim wypadku ta teoria nie skutkuje. Im bliżej zbliża się owa pamiętna data, wówczas ja pamiętam dokładniejsze szczegóły z 25/26 czerwca 2009r. Kiedy teraz o tym myślę, stwierdzam jedno, muszę coś w swoim życiu zmienić, w końcu. Może ten blog pomoże mi w tym? Dlatego chciałabym Was poprosić o to, abyście nie oceniali mojego bloga pochopnie np. z tego powodu, iż został stworzony teraz, a nie wcześniej. Mam zamiar napisać fikcyjne opowiadanie, które będzie dedykacją dla osoby, która w pewien sposób zachęciła mnie do tego. Ale to w swoim czasie. :)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_p9kzwi6hjBw/TB1eOw_GntI/AAAAAAAAAAk/62pKTZpy4js/s1600/mjsig13.png"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 120px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_p9kzwi6hjBw/TB1eOw_GntI/AAAAAAAAAAk/62pKTZpy4js/s320/mjsig13.png" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5484643528967888594" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/8509508413580806104-8539233919899198312?l=my-king-in-my-world.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://my-king-in-my-world.blogspot.com/feeds/8539233919899198312/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://my-king-in-my-world.blogspot.com/2010/06/1-wstep.html#comment-form' title='Komentarze (3)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8509508413580806104/posts/default/8539233919899198312'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8509508413580806104/posts/default/8539233919899198312'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://my-king-in-my-world.blogspot.com/2010/06/1-wstep.html' title='1. Wstęp'/><author><name>ntnrr</name><uri>http://www.blogger.com/profile/02747323009945769074</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='http://2.bp.blogspot.com/_p9kzwi6hjBw/TB5awCPRyvI/AAAAAAAAAA4/8QpduCWQRVw/S220/ntnrr.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/_p9kzwi6hjBw/TB1eOw_GntI/AAAAAAAAAAk/62pKTZpy4js/s72-c/mjsig13.png' height='72' width='72'/><thr:total>3</thr:total></entry></feed>
